Tag: autor

Prezent dla taty
Prezent dla Taty (https://www.taniaksiazka.pl/t/najlepsze-prezenty-na-dzien-ojca) może przysporzyć nie lada kłopotu. Wielu z nas poszukuje prezentu, który wniesie radość i uśmiech oraz wzbudzi autentyczne zadowolenie. Niewątpliwie na prezent  dla  taty nadaje się książka. Może to być pozycja, którą tata będzie otwierał od czasu do czasu, by coś sobie przypomnieć lub sprawdzić. Nie musi to być droga pozycja, ale na pewno interesująca i atrakcyjna z ukierunkowaniem na zainteresowania naszego taty.Takimi książkami jako prezent na taty mogą być:
  • “Lódź” Wojciech Górecki – miasto czterech kultur, miasto pięknych fabryk i dymiących niegdyś kominów, miasto artystów i meneli, bogatych fabrykantów i żyjącej w podwórkach kamienic biedoty.
  • Miasto po przejściach, ale czy miasto z przyszłością?…  Hanna Krall napisała gdzieś, ze „pochodzić z Łodzi, to otrzymać posag, który starcza na resztę życia”.
  • Mój posag z sześcioletniego pobytu w Łodzi to kołdry i poduszki życzliwości, obrusy humoru i kieliszki tańców i dobrej zabawy i wielu wspaniałych ludzi, których tam poznałam.

To, co cenie najbardziej, to niezamierzona i nieprzewidziana w swym rozmiarze ciekawość kultury żydowskiej, ale tez tragicznych losów jej mieszkańców. Ciekawość, która przez kolejne historie zbrodni ludobójstwa, przyniosła ze sobą wrażliwość i otwartość na odmienność, ale tez odwagę do stawania po stronie mniejszości… I to uczucie, ze nawet jeśli nie możesz zrobić zbyt wiele, to przynajmniej pamiętaj, przynajmniej reaguj…

Nie bądź obojętny…


“Bękart ze Stambułu” Elif Shafak- Bolesna przeszłość turecko – ormiańskiego konfliktu wciąż budzi usypiane na sile demony. Szczególnie, jeśli na gruzach tej przeszłości, powstają próby zbudowania rodzin złożonych z członków obu skonfliktowanych stron.

Bękart ze Stambulu to książka o poszukiwaniu tożsamości, prawdy, zadośćuczynienia i przebaczenia, ale tez obraz miasta, które w krętych uliczkach kryje tragedie zarówno okupowanych, jak i okupujących, tych, którzy musieli opuścić swój dom, i tych, którzy ma gruzach cudzego domu, tworzyli swój nowy świat. Metafora „bycia nieślubnym dzieckiem” dotyczy tu zarówno pojedynczej bohaterki, jak i całych społeczności, uznawanych za persona bon grata. Elif Shafak pięknie pisze o Turcji, przywołując smaki i zapachy dzieciństwa czy powiew wiatru nad Bosforem, ale tez nie boi się tematów trudnych, prezentując swój rodzinny kraj również od strony opresyjnego wobec mniejszości systemu.

“JOYFUL. Zaprojektuj radość w swoim otoczeniu” Ingrid Fetell Lee-  Estetyka radości, choć nowa dla mnie jako pojęcie, świetnie wpisuje się w bliska mi koncepcje tworzenia wokół siebie świata, który mi sprzyja. I, co piękne, zachęca do dzielenia się z innymi. To jedna z tych rzeczy, która podzielona, cudnie potrafi się mnożyć. Pozytywna lektura na trudne czasy…